Saszetkowo

UWAGA! Tu zapisuje moje pierwsze wrażenia o kosmetyku na podstawie próbek. Nie wiem jakie byłyby moje spostrzeżenia po dłuższym stosowaniu. Traktuję to jako wstępny test, który pozwala mi stwierdzić czy w ogóle kosmetykiem jestem zainteresowana, czy nie uczula, czy odpowiadają mi jego właściwości. Także proszę o darowanie sobie nieprzyjemnych komentarzy, bo to nie jest recenzja, a spostrzeżenia.

Oriflame oczyszczająca maseczka do twarzy Swedish Spa 1,5ml



- pachnie tak świeżo i typowo łazienkowo
- kolor ma przyjemny seledynowo-zielony
- jest kremowa
- próbka jest mało wydajna (cieniutka wartswa ledwo starcza na całą twarz)
- na twarzy zastyga i lekko ściąga skórę
ale po zmyciu
- pory są zmniejszone
- skóra pięknie oczyszczona
- nawilżona
- gładka


podobają mi się efekty po zastosowaniu, ale troszkę mnie przeraża wydajność
jak zobaczę ją w dobrej cenie, to myślę, że się skuszę na zakup pomimo kiepskiej wydajności
EDIT KUPIŁAM JĄ


ORIFLAME NATURE SECRETS Szampon z pokrzywą i cytryną do włosów przetłuszczających się 10ML






Konsystencja żelowa, lejąca. Lekko żołtawy. Przyjemny świeży zapach cytryn i zieleninki. Dobrze się pieni, dobrze oczyszcza, włosy nie przetłuszczają się tak szybko, lekko je plącze. Bardzo wydajny, bo próbeczka starczyła mi na dwa razy dwukrotnego mycia włosów.

Myślę nad zakupem.... Spodobał mi się, bo jak lubię ładnie pachnące kosmetyki :)
EDIT KUPIŁAM


LIRENE PEELING ENZYMATYCZNY 10ML







Kupiony przy okazji wizyty w aptece za 2-3zł. Idealnie się przydał na 16dniowy wyjazd. 10ml starczyło mi na 3 razy.

Peeling jest koloru białego, nie zbyt gęsty i nie zbyt lejący. Ma przyjemny, delikatny, cytrusowy zapach. Po nałożeniu czułam lekkie szczypanie. Po zmyciu nie zauważyłam żadnych większych efektów. Niby lekko wygładził i oczyścił, ale używałam już lepszych peelingów enzymatycznych.

Raczej nie powtórzę zakupu :(

ORIFLAME NATURE SECRETS SZAMPON Z PSZENICĄ I KOKOSEM DO WŁOSÓW SUCHYCH I ZNISZCZONYCH 10ML







Mówię temu szamponowi NIE! Przede wszystkim plącze mi włosy. Pieni się kiepsko, myje włosy kiepsko, ale za to ładnie pachnie. Jest mało wydajny. Włosy bardzo szybko stały się z powrotem nie świeże i przetłuszczone. Nie polecam!!!

JADWIGA KREM MATUJĄCO-ANTYBAKTERYJNY




O tym jak kremik działa można przeczytać powiększając zdjęcie. Jest tam też skład.

Ja co prawda nie mam ani trądziku, ani tłustej cery, ale zdarzają mi się niespodzianki na twarzy. Ostatnio (a może standardowo) między brwiami. Tak przeglądałam próbki kremów i saszetki z maseczkami, aby znaleźć coś co mi pomoże doraźnie i wpadła mi w łapki próbka tego kremu.
- krem ma bardzo lekką konsystencję i śmierdzi (trochę aptecznymi lekami i siarką)
- nie trzeba go nakładać dużo, przez co jest wydajny
- troszkę marze się po buzi
- zaraz po nałożeniu odczułam nawilżenie, ale też mocno ściąga
- matuje, ale nie na za długo
Co do samego działania na nieprzyjaciół:
Miałam dwie grudki pod skórą od tygodnia. Jedna już oczyszczona, ale nadal miałam napuchnięty ślad na buzi po niej. Druga "dojrzała" i boląca. Po dwóch dniach używania kremu po pierwszej nie było prawie śladu (pięknie się wchłonęła, a nie chciała), a z drugiej zeszła opuchlizna i zaczęła powoli się wchłaniać. Po tygodniu po drugiej nie ma śladu. (UWAGA: krem starczył mi na długo, bo później stosowałam go punktowo)
Niestety są efekty uboczne stosowania :( Już po dwóch dniach skóra przesuszyła mi się i miejscami na twarzy pojawiły mi się zadarte suche skórki. Niestety dorobiłam się też kolejnych dwóch bolących grudek. Podejrzewam, że krem w jakiś sposób uaktywnił to co siedziało w skórze, bo są to miejsca, w których kiedyś miałam grudki, które samoistnie zniknęły. Aktualnie wszystko albo się wchłonęło albo oczyściło, a próbka się skończyła. Także podsumowując - krem i pomógł (na pryszcze) i zaszkodził (mam skórę suchą a nie do takiej jest kierowany, wiec to trochę moja wina).

EUCERIN HYALURON-FILLER
Krem wypełniający zmarszczki na dzień do skóry suchej




Co obiecuje producent, można poczytać wyżej. Oceniam tylko pierwsze wrażenie, na podstawie próbki, która starczyła na dwa razy (twarz, szyja, dekolt). Konsystencja kremu, biały o delikatnym, niedrażniącym zapachu. Dobrze się rozprowadza, szybko wchłania, i bardzo słabo nawilża. Po 5 min musiałam użyć innego kremu, bo efekt ściągnięcia był dokuczliwy. Umiem rozróżnić ściągnięcie spowodowane brakiem nawilżenia od napięcia/ujędrnienia wywołanego działaniem kremu. Tu zdecydowanie brakuje nawilżenia.
Zauważalnych efektów brak. Nie czuję się w żaden sposób zachęcona do zakupu.

NIVEA SOFT Krem intensywnie nawilżający




Dla niektórych zapach tego kremu jest przyjemny - mnie odrzuca. Krem zużyłam na ciało, jest bardzo wydajny. Zdecydowanie za słabo nawilża, nie dając długotrwałego efektu nawilżenia. Dosyć szybko się wchłania, ma dużą lżejszą konsystencję od tego klasycznego.
Do mnie nie przemawia, skład ma kiepski (bazą kremu jest woda, gliceryna, parafina i alkohol). Ja odradzam zakup.

ZIAJA SOPOT SPA krem ujedrniający przeciw zmarszczkom



Ponieważ do dyspozycji miałam tylko jedną próbkę, która starczyła mi na trzy użycia, nie będzie zbędnego rozpisywania. Kolor jasnoniebieski, krem dosyć lekki. Zapach świeży, przyjemny, lekko owocowy. Na skórze wydaje się cięższy i lekko natłuszcza. Efekt nawilżenia jest słaby, po kilku godzinach moja skóra domagała się lepszego nawilżenia. Nie czuje się skuszona do zakupu pełnowymiarowego opakowania.

PS: Nigdzie na opakowaniu nie ma informacji, że jest to krem na noc, a w internecie już taka informacja sie pojawia. Niestety nie podoba mi się to :(


VICHY DERCOS szampon mineralny 7ml



Miałam dwie próbki i każda starczyła mi na trzykrotne spienienie. Na moich przetłuszczających się włosach dwa razy to za mało i potrzebowałam spienić szampon trzeci raz. Nie potrzeba go dużo na raz, aczkolwiek nie pieni się jakoś spektakularnie. Jest przezroczysty, lekko galaretowaty i ma przyjemny, nienachalny zapach. Ostatecznie dobrze oczyścił włosy, nie poplątał ich, choć tego się obawiałam ze względu na konsystencję. W czasie mycia włosy zmatowiały pod palcami i myślałam że bez odżywki ich nie rozczeszę, ale nie było takiej tragedii. Po wysuszeniu nie były twarde i sztywne, czego tez sie obawiałam. Jedynie brakowało im trochę blasku, ale na pewno nie stały się matowe. Oczywiście to są moje spostrzeżenia po pojedynczym zastosowaniu i nie wiem jak to by było na dłuższą metę. Oceniam go pozytywnie na podstawie próbek i pewnie kupiłabym całą butlę gdyby nie cena. Jest ona dużo za wysoka, także tu moja przygoda z Dercosem się kończy :)

VICHY mleczko do ciała NUTRIEXTRA 7ml



Podchodziłam do tego produktu jak pies do jeża. O Vichy opinie są różne, a i sama miałam nieprzyjemność się o tym przekonać. Dwie próbeczki po 7ml każda, starczyły mi na raz, na wysmarowanie się od stóp po głowę. Zapach jest bardzo przyjemny, owocowy, rześki i nienachalnie słodki. Konsystencja z mleczkiem ma mało wspólnego - prędzej jakaś emulsja czy żelowy krem. Dobrze się rozprowadza na skórze, szybko wchłania, dając natychmiastowe uczucie nawilżenia. Skóra staje się natychmiast gładka i przestają być wyczuwalne pod palcami wszelkiego rodzaju przesuszenia. Nawilżenie jest jednodniowe, a nie jak sugeruje producent - dwudniowe. Kupiłabym je ze względu na zapach, ale cena skutecznie mnie odstrasza.



CELIA krem intensywnie nawilżający do twarzy, rąk i ciała 10ml



Krem ma lekką konsystencję, dobrze się rozprowadza, szybko się wchłania, ale zostawia wyczuwalna powłoczkę na skórze. Ma biały kolor i delikatny, kremowy zapach.
Jako krem do twarzy nie zachwyca, ale do ciała jest OK. Nie było wielkiego WOW, ot zwykły poprawny kremik.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz