czwartek, 2 maja 2013

Wybaczcie


Wybaczcie lekką nieobecność, ale wróciliśmy z majówki po czterech dniach totalnie chorzy tzn głównie ja. Dziecko bierze leki i wścieka się jak zawsze. Męża jak zwykle nie ruszyło. Natomiast ja muszę się przemęczyć bo tych najpopularniejszych leków nie mogę przyjmować :( Np kropli do nosa - ostatnio w akcie desperacji jak użyłam dziecięcych  kropli do nosa (wydawało się , ze te dla dzieci są delikatniejsze), to myślałam, ze mi wypali nos i dopiero mama mi pomogła - przepłukała mi nos solą fizjologiczną.
Znowu wszystko co zawiera aspirynę rozrzedza krew i pogarsza krzepliwość. Najstarsze lekarstwo świata, stosowane wszędzie, a u mnie powoduje krwotoki z nosa i bóle brzucha. Dostałam oficjalny zakaz od lekarza.

Także muszę się przemęczyć z każdym przeziębieniem. Koszmaarrr!!!

Dobrze, że chociaż jest wolne i nie muszę do pracy iść.

Dziewczyny, trzymajcie się ciepło!!!


14 komentarzy :

  1. Oj :( Trzymaj się, kuruj i zdrowiej. U mnie B. jest tez przeziębiony, tylko, ze on może łykać wszystko. Mnie dopadło przed Wielkąnocą i mam nadzieje, ze teraz nic już nie złapie.
    A.. polecam gorącą herbatę owocowa/czarna z imbirem, miodem i cytryna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :* ratuję sie właśnie takimi domowymi przepisami i specyfikami zrobionymi z ziół przez moją babcię

      kiedyś żadne przeziębienie nie było mi straszne, teraz łapię wszystko niestety :( mam to po tacie, tylko u niego odporność wysiadła dopiero po 40stce, a u mnie szybciej

      Usuń
  2. Szybkiego powrotu do zdrowia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszym lekarstwem jest czosnek, a jeszcze lepszym dużo czosnku! :). Polecam, zawsze się u mnie sprawdza :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      a czosnku nie cierpię, czym wywoluję spore zdziwienie np kupując kebab proszę tylko o ostry sos :P

      Usuń