środa, 9 stycznia 2013

Różowo

Fiolet mi się znudził - teraz stawiam na róż :D
Mam nadzieję, że na blogu będzie mniej mrocznie. Zaczynam tęsknić za latem i słońcem :(

Na poprawę humoru wrzucam samochód z dużego kartonu, który w Sylwestra z moich synkiem zmontowaliśmy :)



Miałam później spokój na pół dnia, bo bąbel pół dnia z samochodu nie wychodził :P

18 komentarzy :

  1. pomysłowo :D
    zapraszam do mnie na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hihi cóż za pomysłowość :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię marnować, dlatego segreguję lub przetwarzam :)

      Usuń
  3. niezła bryka :)
    my oglądaliśmy w Sylwestra "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" - bałam się, że to film jeszcze nie na rozum 6-latka, ale nawet się śmiał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my Jasia Fasolę - mojemu 5latkowi bardzo się spodobał i śmiał się w niebogłosy :)

      Usuń
  4. świetne, mój mąż zrobił synowi z kartonu tira, w którym nosi mniejsze auta:P i też mamy spokój:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. może jakiś koncern odkupi ode mnie pomysł :P

      Usuń
  6. najfajniejsza zabawa to właśnie zupełnie niepozorne przedmioty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma to jak recykling :P

      kiedyś zrobiła wazon z pudełka po pringles :D

      Usuń
  7. jak widać nie trzeba majątku, żeby dziecko miało fantastyczną zabawkę ;) powiem jedno - piękne audi ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń