wtorek, 22 stycznia 2013

Oriflame mydło w płynie Nature Secrets z odżywczą pszenicą i kokosem

Kupiłam cały zestaw, ale jak powąchałam mydełko, resztę odsprzedałam. Ale o tym później.


To jest zdjęcie ze strony Oriflame. Moje poniżej, już prawie zdenkowane i strasznie usyfione pastą do zębów (moje dziecko ma straszne rozrzut jak myje zęby i już się poddałam i myję umywalkę raz na tydzień) - wybaczcie za to. Stylistyka opakowania rzecz gustu, ale mi się podoba.


Po pierwsze zapach - za mało kokosowy, zapach zboża jest przytłaczający i nie ładny (co gorsza utrzymuje się na dłoniach). Konsystencja jest dosyć gęsta, a kolorek beżowo-żółty, jak na tej wstawce powyżej po prawej stronie (jest to fragment sfotografowanego dna opakowania).

Mydło dosyć słabo się pieni, przez co przy bardziej zabrudzonych dłoniach jedno naciśnięcie to za mało. A co za tym idzie jest mega niewydajne (nie stoi nawet 2 miesięcy, a zazwyczaj mydełka w tej objętości stoją u mnie ok 3 miesięcy).

Ale mój największy zarzut dotyczy właściwości pielęgnacyjnych - nie wymagam ich od mydła, ale to wysusza skórę, co według mnie jest niewybaczalne.

Dziewczyny omijać szerokim łukiem, bo cena w promocji to 12zł, a nie jest warte nawet 2zł!!!

SKŁAD:AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, GLYCERIN, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, SORBITAN SESQUICAPRYLATE, ALMOND OIL PEG-8 ESTERS, LAURYL GLUCOSIDE, STEARYL CITRATE, PARFUM, SODIUM BENZOATE, SODIUM CITRATE, CITRIC ACID, 2-BROMO-2-NITROPROPANE-1,3-DIOL, COCOS NUCIFERA OIL, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, CI 16035, CI 19140, CI 42090

14 komentarzy :

  1. Dobrze wiedzieć, że bubel :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma to jak blogosfera i łatka "bubla" :)

      Usuń
  2. liczyłam, że zapach będzie piękny, a tu taka kicha, no i na dodatek wysusza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już po jednym użyciu skóra dłoni jest dużo bardziej wysuszona - pierwszy raz coś takiego mnie spotkało

      Usuń
  3. raczej nie zamawiam produktów w oriflame, a już tym bardziej mydła...mam swoje ulubione...niebieski carex ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zamawiam od czasu do czasu - jak każda firma mają kilka perełek

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. zajrzałam z ciekawości na stronę Ori i tak kilka osób też o tym pisze, choć standardowo większość opinii pozytywna

      Usuń
  5. Szkoda, ze taki bubel, kokos uwielbiam ale na niego sie nie skusze - niestety. Dziekuje za odwiedziny i zapraszam czesciej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kocham kokos, dlatego w zapasie mam jeszcze angielskie mydełko kokosowe - zobaczymy jak się sprawi :)

      Usuń
  6. Nie no za 2 zlote to bym go mogla miec. Stopy bym nim myla ;p

    OdpowiedzUsuń