sobota, 5 stycznia 2013

Golden Rose lakier do paznokci nr 92

Wpadłam w jakiś lakierowy amok - recenzja za recenzją :P Ale każdy lakier chciałam przetestować odpowiednio długo, aby wyrobić sobie zdanie. Ten także wygrałam w rozdaniu, ale tym razem u Sylluni :)


Kolor jest cudowny - delikatny rózowo-brzoskwiniowy z zatopionymi srebrnymi drobinkami.

 bez flesza
z fleszem
W buteleczce jest 9,5ml, pędzelek jest wygodny (2-3 pociągnięcia na paznokieć). Niestety lakier jest rzadki,  nie kryje dobrze. Na zdjęciach są 3 cienkie warstwy i nadal widać końcówki i są prześwity. Schnie względnie, tzn 3 warstwy spowodowały, że lakier był troszkę miękki i dorobiłam się kilku uszkodzeń (nie należę do cierpliwych, wytrzymałam 5 min w bezczynności). Końcówki zaczęły się ścierać po 2 dniach, a po trzech miałam już pierwszy odprysk. Mani postanowiłam uratować za pomocą sypkiego brokatu do paznokci - wyszło bardzo fajnie :)


Nałożyłam 4 warstwę lakieru, która dała pełne krycie i głęboki kolor. Szybko wyschła co mnie zaskoczyło (wtedy te 3 na raz były za wilgotne). Na mokry lakier wysypałam brokat. Całość utrwaliłam bezbarwnym topem.

Wspominałam że w lakierze są srebrne drobinki, choć dopatrzeć na zdjęciach będzie trudno (troszkę widać na drugim, jak osadziły się na buteleczce z lakierem). Jest ich nie za dużo i są drobniutkie. Bardziej rozświetlają lakier niż dają efekt bling-bling.

Ponieważ muszę nakładać niezliczone warstwy, lakier szybko ubywa. Użyłam go 4 razy i nie ma już 1/4 buteleczki, co można zauważyć na zdjęciach. Jak go dostałam, to był pełny po brzeg.

Podsumowując, kolor jest piękny, ale dla mnie ma za słabe krycie :( Raczej nie kupię tego odcienia, ale nie skreślam serii, bo mam jeszcze kolorek miętowy i tak na szybko sprawdzając, ma duźo lepsze krycie :)

7 komentarzy :

  1. fajny pomysł na końcówki starte ;) lakier też przyjemny, ja mam podobny z miss sporty, ale u mnie wystarcza 2 warstwy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jakiś czas czaję się na lakiery z MS - muszę poszukać jakiś fajny kolorek :)

      Usuń
  2. Bardzo ładny efekt i kolor lakieru :))

    OdpowiedzUsuń
  3. uuu aż 3 warstwy? też mam parę takich upartych lakierów... trzeba mieć dużo cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 warstwy to za dużo, a ja cierpliwości nie mam :)

      Usuń
  4. osobiście polecam serie Golden Rose Paris - są świetne, przekonaj się sama : http://cruel-opinion.blogspot.com/2013/06/lakier-do-paznokci-golden-rose-pari-nr.html

    OdpowiedzUsuń