wtorek, 8 stycznia 2013

Avon błyszczyk "Uwodzicielskie nawilżenie" Pearly Pink

Piszę o tym błyszczyku, bo warto, a można go będzie kupić tylko do 17 stycznia, a potem znika z oferty Avonu. Zwłaszcza, że kosztuje zaledwie 10 zł teraz - takiej ceny jeszcze nie było.

 z fleszem
bez flesza
Zdecydowałam się na kolor Pearly Pink, czyli intensywny róż/ fuksja. Ciągnie mnie do tego koloru :D
Jak widać w opakowaniu jest kilka tonów, od jasnego, pudrowego różu po karminowy, ale po zmieszaniu mamy śliczną intensywną fuksję. Niby są tam jakieś drobinki, ale trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby je odnaleźć później na ustach.
Aplikacja standardową patką/puszkiem. By pokryć całe usta potrzebne są 2-3 zanurzenia.

gołe usta
 z fleszem
bez flesza

Wykończenie określiłabym jako kremowe, ale nie daje ona ciężkiego efektu na ustach. Świetnie kryje, ma dobrą pigmentację, a jednocześnie jest leciutki i nie czuć go na ustach. Trzeba go nakładać patrząc w lusterko, bo można sobie zrobić kuku. Minimalnie się klei. Oczywiście błyszczyk jest na ustach do pierwszego posiłku, czyli trwałością nie grzeszy, jak to błyszczyk.

Uważam, ze bardzo ładnie nawilża i wygładza usta. Wykończenie podobne do tego które dają pomadko-błyszczyki :)

Skoro jest taki świetny, dlaczego nie kupiłam ich więcej??
Z trzech powodów:
- poprzednio był droższy 15-20 zł
- ma małą gamę kolorów, bo aż 4 (pozostałe to szampański beż, jasny róż z pomarańczowymi tonami i ciemny fioletowy róż) i reszta mnie nie kusi
- Avon wpadł na pomysł, żeby te błyszczyki produkować w Chinach, tak jak by fabryka w Polsce nie mogła, tym bardziej , że kosmetyki produkowane w Chinach i tam sprzedawane muszą być testowane na zwierzętach - taki foch z mojej strony na Avon

Jeśli jakiś kolorek Wam będzie odpowiadał, to polecam kupić, bo naprawdę warto :)


14 komentarzy :

  1. Mam ten najjaśniejszy odcień własnie. Fajny jest i daje rade z nawilżeniem. Cena kusi, ale kolory mniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 kolory do wyboru to zdecydowanie za mało

      Usuń
  2. w opakowaniu wygląda super, na ustach zresztą też bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest co malować, to trzeba szaleć :P

      Usuń
  4. ja go mam, ale nie pamiętam jaki kolor, bo jeszcze go nie otworzyłam ;) a kupiłam na początku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, otworzyłam, sprawdziłam kolor i odłożyłam na później :)
      jakiś czas temu wyciągnęłam, bo chciałam sprawdzić czy jest sens kupować inne kolory, ale po swatchach na blogach na inne kolorki się nie zdecyduję :)

      Usuń