wtorek, 11 grudnia 2012

Yves Rocher Les Plaisirs Nature mleczko do ciała 50ml malina

Razem z zamówieniem z YR przyszła mi gratis miniaturka mleczka. Mam inne balsamy do wykończenia, ale nie mogłam się oprzeć, jak tylko odkręciłam nakrętkę, żeby powąchać.


Od razu uderza intensywny zapach malin, który po zastosowaniu zostaje kilka godzin na skórze, stopniowo zanikając :) Cudowny :)

Mleczko jest w kolorze jasnoróżowym - w kolorze jogurtu malinowego.

Mleczko jest bardzo delikatne, momentalnie się wchłania i nie zostawia po sobie śladu. Byłam sceptyczna i od razu założyłam że będzie beznadziejnie nawilżać, ale miło się zaskoczyłam. Może nie jest to całodniowy efekt nawilżenia, ale na kilka godzin wystarczający. Podejrzewam, że gdybym skórę miała bardziej przesuszoną to by sobie nie poradziło, ale akurat wyjątkowo jest w niezłym stanie :P Także do suchej skóry się nie nadaje. Na zdjęciu poniżej widać, że pod wpływem ciepłej dłoni rozpuszcza się i robi się mocno płynne.


Mleczko nie jest zbyt wydajne - naprawdę szybko ubywa. Starczyła mi na dwa tygodnie codziennego smarowania całych rąk i nóg poniżej kolan (goleń i łydka).

Z jednej strony miniaturka wychodzi dosyć drogo, bo 50 ml jest za 6,99 zł. Z drugiej strony pełnowymiarowy produkt kosztuje 19,99 zł, ale to aż 400 ml. Mleczko należy zużyć w przeciągu 6 miesięcy od otwarcia. Jest to wykonalne, ale smarując się 4 miesiące jednym mleczkiem szczerze bym je znienawidziła, zwłaszcza, że zapach jest dość intensywny. Lubię zmieniać zapachy, w zależności od nastroju.

Dlatego też prawdopodobnie nie kupię pełnowymiarowego produktu, chyba że z kimś wspólnie i podzielimy się po połowie.


Skład jest niezły - może nie idealny, ale niezły :)

6 komentarzy :

  1. Mam kokosowe i poza ładnym zapachem nie robi ono nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno każdy zapach jest inny, jedne lepiej nawilżają, drugie gorzej, jedne dłużej pachną na skórze, drugie wcale, więc niestety bardzo możliwe że kokosowe nie robi nic :(

      Usuń
  2. ja bardzo lubię to mleczko- mam malinowe, ale tylko ze względu na zapach i jogurtową konsystencję, która mi odpowiada.
    butelka jest rzeczywiście duża, ale na dwie osoby idealna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi hi :)

      a ty z kim się dzielisz?

      Usuń
  3. Zapach kuszący ;D

    Te łabędzie u mnie są z papieru, jest to technika origami modułowe .

    OdpowiedzUsuń