środa, 15 sierpnia 2012

Yves Rocher żel chłodzący do stóp

Kiedy się w ciągu dnia nalatamy, a wieczorkiem nogi nam o mało co w d... nie wejdą, są spuchnięte i obolałe, to wtedy przyda się im moczenie w chłodnej wodzie. Ja wieczorem raczej muszę mieć nie skrępowane niczym nogi, bo jest to czas kiedy mój synek zasypia i nie raz muszę biegać w tą i z powrotem np żeby podać misia, czy ostatni raz się przytulić, albo dać łyczka wody itd

aktualna wersja opakowania

stara wersja - moja, skład bez zmian


Dlatego zawsze u mnie w domku jest jakiś kremik chłodzący stopy, taki dający im ukojenie. Od jakiegoś czasu jest to żel chłodzący do stóp z Yves Rocher. Poleciła mi go znajoma/stomatolog, bo stwierdziła, że po dniu przepracowanym w gabinecie, to właśnie ten kremik sobie upodobała najbardziej. I szczerze jestem zadowolona, że się jej dałam namówić :)

Tubeczka jest niewielka, bo ma zaledwie 50ml (!!!!!!!), a cena wysoka bo w promocji od 10 do 20zł. Zamkniecie typu klik jest wygodne, ale sam żel niestety potrafi uciekać między palcami, czy spływa po nodze. Jest w kolorze fioletowym, o luźnej żelowej konsystencji. Zapach raczej bardziej mentolowy z domieszką lawendy.

Od producenta:

Ten chłodzący żel przynosi ulgę ociężałym nogom i stopom.

Składniki roślinne:
- olejek eteryczny z lawendy bio zapewnia nogom komfort.
- olejek eteryczny z mięty pieprzowej odświeża.

Stosować 2 razy dziennie – wmasować w nogi zaczynając od stóp. 

PRODUKT ZAPEWNIA 
DŁUGOTRWAŁE UCZUCIE ŚWIEŻOŚCI: 89%
Test przeprowadzony przez 27 osób przez 3 tygodnie, 
przy stosowaniu żelu co najmniej 2 razy dziennie. 



Ja stosuję ten żel jako ratunek, bo do stosowania 2 razy dziennie, jest poprostu za mało wydajny i za drogi. Gdy nogi mi opuchną, czy poprostu mnie bolą po całym dniu, to rozsmarowuje go zarówno na stopach, jak i na nogach. Wchłania się bardzo szybko i od razu zaczyna chłodzić. Nie jest to efekt długotrwały, ale daje ulgę zmęczonym mięśniom.

Czy go kupię?? Prawdopodobnie tak, chyba że znajdę coś lepszego :)

O kremie dezodorujący IR TU
O pellingu do stóp IR TU

5 komentarzy :

  1. Ja lubię kosmetyki YR .
    Dodaję do obserwowanych i na pewno będę częściej zaglądać bo dopiero po raz pierwszy trafiłam an Twojego bloga .

    OdpowiedzUsuń
  2. No faktycznie cena trochę wysoka :D Ale takie odświeżenie jest bardzo fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że blog ci się spodobał :) Nie chcę go jakoś nachalnie "reklamować", tylko chciałabym, że sam się obronił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena faktycznie spora, ale lubię kosmetyki YR (chociaż głownie zamawia je moja mama :D), więc może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamawiam z mamą, już zaznaczyłam co ja chcę z następnej oferty :)

      Usuń