niedziela, 15 lipca 2012

Post zakupowy :)

Tak, tak wiem, świrus jestem, ale ja poprostu lubię kupować (to się fachowo zakupoholizm się nazywa). Dziewczyny coraz chętnie przyłączają się do akcji "miesiąc za 50zł" ale ja bym nie potrafiła. Bo jak coś jest okazyjnie tanio to jest już moje, a zapasu nigdy za dużo.

Oczywiście umiem wyjść ze sklepu bez zakupów, ale jeśli mogę sobie pofolgować, to dlaczego nie. A więc ostatnio mi się przytrafiło:

- przy okazji zamawiania chemii niemieckiej
mydło w płynie Astonish 500ml za 5,92zł
















szampon Schwarzkopf 400ml za 6,91zł
















szampon Sence 425ml za 4,96zł
















25sztuk za 3,83zł












płyn do kąpieli o zapachu gumy balonowej 400ml za 8,14zł
















- zakupy w Avonie

Avon Planet Spa Morze Martwe peeling do ciała i żel do twarzy za 1,99zł :D















Avon woda Herve Ledger Intrigue z wymianki na wizażu - moje koszty ogółem to ok 7zł















Avon balsam do ciała Anew za 1zł
woda toaletowa Slip Into...Daring za 10zł















Komplet biżuterii Ohura za 37,52 i bransoletka Spicy Market za 1zł
















krem antycellulitowy Anew za 1zł
















- zakupy drogeryjne
lakier sensique za ok 3zł
top essence za 6zł
lakier essence za niecałe 4zł
lakier sensique za 3zł











zel pod prysznic za 3zł o cudownym świeżym zapachu rabarbaru i cytryny













olejek pod prysznic Isana za 4,4zł
















żel pod prysznic (boski zapach!!!) za 6 albo 7zł
















chusteczki Cleanic za 2,4zł

















peeling cukrowy Perfecta za 13zł













żel Luksja 500ml za 3zł :D















peelingi myjące Joanna po 3,5zł











lakiety Miyo po 4,5zł
limonkowy i miętowy











- zamówienie z Oriflame


mini woda Volare Magnolia za ok 23zł
















peeling enzymatyczny Royal Velvet
















peeling cukrowy Milk&Honey















żel pod prysznic Kenya
















I to by było wszystko :P W sierpniu i we wrześniu raczej już nic nie kupię :(

4 komentarze :

  1. Niezła cena tego peelingu i żelu z avonu ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo kupiłam w zestawie za 6,99 z kremem do rąk, ale krem odsprzedałam cioci za 5zł, więc peeling i żel wyszły mnie 1,99zł :D

      Usuń
  2. nawet nie wiesz jak mi ulżyło! okazuje się, że nie tylko ja mam takiego świra odnośnie promocyjnych zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba korzystać!
      do tej pory mam niektóre kosmetyki kupione bardzo tanio, a ceny teraz takie, że na pewno bym sobie ich nie sprezentowała :(

      aczkolwiek umiem odpuścić i np już staram się nie dokupować balsamów/masełek do ciała :)

      Usuń