środa, 4 lipca 2012

Post zakupowy plus małe załamanko

Przyznaję się bez bólu, nie wiem czy dzisiaj uda mi się coś konstruktywnego sklecić.  Wczoraj wyjechałam autkiem na zakupy i na pocztę. Niestety zaczął padać grad...wielkości piłek golfowych. Nie mogłam patrzeć jak wali tak w mój samochodzik, więc pomimo takiego obstrzału, pobiegłam do autka, podjechałam, załadowałam zakupy i do garażu, prosząc Boga, żeby to moje autko to przetrwało. Oczywiście przednia szyba pękła, a na dachu samochodu jest kilka wgniotków.
Weszłam do mieszkania i telefon do męża, a potem lekkie załamanie. WHY?!?!?! Niby mam pełne autocasco, ale nie opłaca się go ruszać (jest tam kupa zniżek, a moje autko to 10latek, ale to mój staruszek). Szyba to max 400zł z wymianą, a wg mojego męża wgnotki na dachu muszą zostać, bo za drogo naprawiać. Normalnie załamka.
Czy ja komuś coś zrobiłam, żeby mi tak mój samochodzik obić???

Oczywiście na balkonie kwiatki zniszczone, a suszarka z białym!!! praniem przewrócona i wszystko utaplane w ziemi z kwiatków...Czyli jeszcze musiałam przeprowadzić akcje reanimacyjną dla kwiatków, uprać ponownie pranie i wyszorować balkon z ziemi i czerwonych płaków pelargonii :(

A teraz przejdę do tych przyjemniejszych tematów czyli moje ostatnie nabytki :D


Bedąc na malutkich zakupach w aptece Cosmedica, okazało się że cena na półce i cena przy kasie różnią się. W ramach zadośćuczynienia dostałam dwa zestawiki Vichy jak na zdjęciu powyżej. Jest tam kremik 15ml, płyn micelarny 50ml i spray odświeżający do twarzy oraz 4 próbki innych produktów wraz z książeczką. W sprayu już się zakochałam <3


Poza tym wpadł mi w łapki zestaw do stóp z Avonu, peeling Alterra, płyn do higieny z Avonu i żel pod prysznic Palmolive o zapachu Imbiru i drzewa sandałowego


Zestaw produktów do twarzy nowości z Avonu z kat 12 (o jednym z kremów recenzja juz niedługo). Seria HydraBeyond.


Peeling enzymatyczny z Lirene w saszetce i maseczka pod oczy Prestige. Testy niedługo :)


Korektor do paznokci Essence (b.dobry) i dwa pękacze z WIBO - już wypróbowane :)



Oczywiście ja też się skusiłam na próbeczki z Annabelle Minerals (dwa jasne pudry i róż Romantic w jasnym różu). Są bardzo malutkie :/


Dla mojego synka musująca tabletka do kąpieli za 2zł :D


Kupiłam w Biedronce na wypróbowanie odświeżacz Air Wick Mango do łazienki. Jest SUPER i kosztował 11zł - atrakcyjnie w porównaniu z innymi markowymi produktami. W związku z tym dokupiłam drugi do pokoju o zapachu bzu. Widziałam w Rossmanie (zresztą już za 15zł) jeszcze bodajże o zapachu magnolii. Dziewczyny polecam, bo wygląda nietuzinkowo a ten Mango pachnie obłędnie!!!


I na koniec etui na laptopa z AVonu. Jest smoliście czarne i bardzo ładne. Niestety o centymetr lub dwa za małe, więc idzie do zwrotu :(

I to wszystko, albo aż tyle :P

3 komentarze :

  1. Ech, no zielona nie wyszlam, ale wlosy nie wygladaja tak fatalnie teraz- chociaz ladnie tez nie jest. Na razie popsikuje je jedwabiem, zeby mi nie zasuszyly sie na amen :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Daj znac jak ten peeling alterry, poniewaz ostatnio go wyjelam z koszyka (i tak duzo kupilam), a ciekawa jestem czy dobry z niego scierak :)
    co do samochodu- przykro mi :( jaki to musial byc grad, ze pekla szyba??? one sa dosyc wytrzymale.

    co do odswiezaczy- ja mam ulubiona firma. w UK nazywa sie glade, tutaj jakos inaczej, ale widzialam w sklepach (bo chyba jednak nie airwick), cos na B?? slicznie pachna- i swieczki, i zelowe odswiezacze. a wiem ,breeze :D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie sie znudziła czekolada (a dokladniej brazowa czern) i od jakiegos czasu schodze na jasniejszy. Chcialabym karmelowy braz ;)

      Usuń