wtorek, 10 lipca 2012

Lakiery pękające Lovely Magic Cracking

Najpierw troszkę się pochwalę, bo na moim liczniku wejść jest już ponad 2 tys, a ponieważ ja z tych optymistycznych to bardzo, bardzo się z tego cieszę. Dziękuję wam kochane :*

No i po tym chwilowym zamroczeniu moją "popularnością" przejdźmy do właściwej recenzji.

Lakiery pękające Lovely (Wibo) u mnie brokatowy jasny i ciemny róż. Nie umiałam zdecydować, który fajniejszy, więc wzięłam oba.


Oczywiście w promocji w drogerii R.ossmann w cenie 5,50zł za jedną sztukę.

Kolorki jak widać: jeden to chłodny jasny róż lekko wpdający w fiolet a drugi taki troszkę czerwony, ciepły róż. Przede wszystkim bardzo dobrze kryją i naprawdę ekspresowo pękają. Gruba warstwa = grube łaty, cienka warstwa = delikatny marmurek. Szybko wysycha, co jest kolejnym plusem, bo nic tak nie denerwuje jak pościel odbita na paznokciach.

tu na holograficznym fiolecie

tu na avonowym Coral Reef (mani ma 4dni)


Jedyną wadą przeze mnie zauważoną to że 3-4dnia zaczyna się ścierać a 5-6 dnia już zaczyna odpryskiwać. Pewnie sporo z Was tak długo nie nosi pazurków, ale ja tak. Jednak nie wymagam cudu od lakieru za 5,5zł.

Podsumowując efekt godny polecenia zwłaszcza że cena nie jest wysoka.

Jak sprawdzę jak z trwałością po nałożeniu topcoat'a to uzupełnię moją notkę :)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz