czwartek, 19 lipca 2012

Ceridal Lipogel

Bardzo dawno temu, moja druga połówka pracowała w firmie, która współpracowała ze STIEFEL (aktualnie ta firma należy do GSK). Dzięki temu co miesiąc miał prawo do przydziału kilku kosmetyków. Między innymi trafił do mnie Ceridal Lipogel.


Nie szukajcie o nim informacji w necie, bo za dużo nie znajdziecie, a tym bardziej na polskich stronach. W Polsce ten krem nawet nie jest w sprzedaży. Jest to kremik przeznaczony na rynek skandynawski. Dlaczego?? Bo nie zawiera w sobie ani grama wody i jest idealny przy temperaturach -20stC i niżej.

Nawet nie wyobrażacie sobie ile ja się naszukałam do czego on jest (dobrze że google tłumaczy strony z fińskiego, szwedkiego itp na polski). W sezonie zimowym natłuszczam nim sobie łapki i dzięki temu mi tak nie marzną i skóra się nie odmraża (500 razy lepszy od Neutrogeny). Ale jak mrozy minęły to wymyśliłam, ze postawię go sobie przy zlewie i będę nim smarować łapki przed myciem naczyć. Jest cudowny <3 Dzięki niemu rąsie tak mi się nie wysuszają i nie niszczą - jak bym wogóle ich nie moczyła w wodzie i detergencie.

Tak naprawdę to krem do całego ciała, stąd ta tuba 150ml, ale jest bardzo tłusty. Nie na nasz klimat, chyba że znowu na Polskę zejdzie lądolód. Wyciska się go opornie z tej tubki. Jest gęsty, a rozsmarowuje się go całkiem przyzwoicie, bez smug.




Krem potrzebuje chwili, żeby się wchłonąć i pozostawia na skórzę taką ochronną warstewkę, ale nie jest to tłusty film. Skóra jest świetnie nawilżona, robi się delikatna, miękka i gładka.

Zachwycam się nim, głównie ze względu na właściwości ochronne i wydajność. A ma ją świetną, nie potrzeba go dużo, więc mój juz się przeterminował :(. Nie wyrzucę go zostało mi jeszcze pół tubki, ale na twarz go już nie nałożę. Zostawiam go do stópek, dłoni i wszystkich przesuszonych miejsc.

Kupiłybyście taki specyfik, gdyby był dostępny?






4 komentarze :

  1. Chętnie bym wypróbowała, ciekawe jakby się u mnie sprawdził na mrozach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chętnie bym kupiła, bo mam mocno suchą skórę i mało co na nią działa..

    OdpowiedzUsuń
  3. zaraz tam rozrzutna.. :D Co ja poradzę na to, że wchodzę do Rossmanna i Natury a te kosmetyki wołają mnie KUP NAAAS! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem w posiadaniu takiego kremu i muszę przyznać Ci rację, jest naprawdę świetny. Jeżeli będziecie mieli dostęp do tego kremu, to naprawdę warto go kupić. ;)

    OdpowiedzUsuń