czwartek, 5 lipca 2012

Avon Intesywnie nawilżający krem do twarzy

Mogłam zamówić zestaw nowości z Avonu z katalogu 12. Skorzystałam zwłaszcza, że i ceny były bardzo atrakcyjne. Stałam się miedzy innymi posiadaczką Intensywnie nawilżającego kremu do twarzy 50ml.


Jak i cała seria Solutions standardowo zapakowany w kartonik, szklany słoiczek ze srebrną nakrętką (która zresztą do mnie nie przemawia, bo zostają na niej widoczne ślady). Kosmetyk na przyjemny, świeży, kremowy zapach. Jego konsystencja jest lekka, a kremik ma kolor biały.


Według producenta:
"Krem o bogatej konsystencji zapewnia skórze 48h nawilżenie, poprawia jej sprężystość, odżywia i wzmacnia ją. Stosuj wieczorem."


Czyli według słów producenta wydawał się idealny dla mnie. Lubię tego typu kremy stosować na noc, bo wtedy na dzień mogę stosować lżejsze, na których lepiej trzyma się podkład. Wracajac do kremu. Ładnie się rozsmarowuję, trochę gorzej wchłania i czuć go na skórze. Po kilku godzinach nie jest lepiej, skóra nadal się błyszczy, a rano, po całej nocy, na twarzy jest tłusty film.
Miałam już kilka kremów z tłustym filmem i ten oceniam najgorzej - jest naprawdę ciężki i nieprzyjemny. A jego konsystencja wcale na to nie wskazuje.

Użyłam go raptem 3 razy i nawet nie pod rząd a już zdążył mnie zapchać i wyskoczyło mi parę syfków, z czego jeden zamienił się w krater na czole. Jestem mega zawiedziona tym kremem i nie polecam go nikomu!

Ponieważ kupiony za grosze i nie opłaca mi się go zwracać, to zużyję go w sezonie zimowym na łydki.

3 komentarze :

  1. ja użyłam go raz na dzień, ale chyba spotka go podobny los... nie wiem czy on potrzebuje więcej czasu na wchłonięcie, ale tak mi się po pudrze zrolował, że musiałam zaczynać od nowa...
    jakoś kremy Solutions wybitnie mi nie odpowiadają :/ (choć ten drugi krem-żel jest ciut lepszy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi dobrze ponad połowa kremów z Avonu nie odpowiada, ale można znaleźć perełki. Ten powyżej zdecydowanie zaliczam do bubli.

      Usuń
  2. Oj skoro zapycha to niestety nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń