wtorek, 15 maja 2012

Okulary ANULA , torebka ADALIA

Wczoraj kupiłam nowe okularki z Avon'u, a do tego etui w promocji za 12,90zł.
Zakup wymuszony był faktem, iż jak jeżdżę samochodem, słonko daję mi czasem troszkę po oczkach. Potem wychodzę z okularami na nosie, zostawiam je np na lodówce w domu i następnego dnia zapominam ich zabrać do furki. A tak będę miała drugie w torebce w etui :D

Tak wygląda etui:



Wykonane z materiału PCV, przypominającego skórę. Jakość wykonania średnia, ale jak na duże (bo mieszczą się w nim spokojnie wielgaśne letnie okulary i jeszcze jest sporo miejsca) etui za 12zł jest całkiem niezłe.

Do tego okulary ANULA 45542 za 29,90zł
szerokość 17,4cm



Są całkiem niezłe. Dobrze, estetycznie wykonane. Wyglądają elegancko i ekskluzywnie. Dużym plusem jest to, że te złote ozdoby po bokach są na śrubki, a nie klejone.

Z Avonu mam jeszcze jedne okulary - ELLIE.



Kupiłam je, bo dziewczyny na wizażu polecały - dziękuję Wam kochane :* Są dla mnie idealne, a kosztowały mnie tylko 19,90zł. Mam je już kilka miesięcy i jak widać mają się całkiem dobrze.

Dodatkowo od producenta:
"Okulary Avon zapewniają pełną ochronę przed promieniami słonecznymi UV 400"
Dlatego, też uważam, że okulary z Avonu za 20-30zł to lepszy wybór niż okulary na bazarze, które nie dość że nie chronią to jeszcze mogą zaszkodzić.

Także dziewczyny POLECAM!!!



Dorzucam jeszcze dzisiejszą torebkę ADALIA z netto.
W ofercie była za 39,90zł i nie wiem czy nie przepłaciłam.
Kolor super, ale po zdjęciu w netto liczyłam, ze to będzie gładka, lakierowana i w ciepłym odcieniu żółtego. Niestety ma fakturę, jest mniejsza niż na to liczyłam i jest w zimnym odcieniu żółtego.
Muszę sobie ją jeszcze przetrawić, bo waham się czy ją zatrzymać.

A więc wykona z PVC, w środku żółta, poliestrowa podszewka.Na zewnątrz kieszeń na suwak i kieszeń na magnes (pod ta sprzączka). Pasek nie jest długi, ja go wyciągnęłam ile bozia dałai opiera mi się tak akurat na biodrze. W środku jeszcze jedna ale tym razem nie zapinana, spora kieszonka.
Z tyłu na zewnątrz głabka, wiec nie robiłam zdjęcia.





Ostatnie zdjęcie lepiej oddaje ten walący po oczkach kolorek.




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz