piątek, 18 maja 2012

Konturówka, kredka do oczu Night Star

Dzisiaj coś z nowości w Avon.

Opalizująca konturówka do oczu w kolorze NIGHT STAR 26948
waga 0,28g czyli 3,5cm wkładu
cena standardowa 22zł
w promocji za 9,90zł

Kredka standardowym opakowaniu w kolorze czarnym  z granatowym paskiem odpowiadającemu kolorowi kredki.


Dla porównania ze zwykłą czarną konturówką Blackest Black i diamentową konturówką Smokey Diamond.


Zarówno jak w diamentowych tak i kredki opalizujące trzeba dla sprawdzenia koloru maznąć na ręce. Nawet na zdjęciu powyżej wyszło przekłamanie bo wyglądają dużo jaśniej na nim (podejrzewam że to przez drobinki, a jeśli chodzi o zdjęcia to też jestem laikiem).

w słońcu

w cieniu, bez flesza

Jak widać na zdjęciach na skórze zachowują się zupełnie inaczej. Czarna jest smoliście czarna, bez drobinek i połysku. Tak samo zresztą zachowują się wszystkie konturówki z tej zwykłej serii (moja mama używa Starry Night Blue i jest to taki bardzo ciemny, matowy granat).
Moja diamentowa, grafitowa kredka daje mocny, ciemny grafitowy kolor z mnóstwem kolorystycznie dopasowanych drobinek w kolorze szarym.

Jeśli chodzi o konturówkę opalizującą Night Star jest ona tak samo intensywna jak poprzedniczki. Sama kredka daje nam kolor zgaszonego granatu, wpadającego wręcz w szarość. Natomiast ten błękitny połysk nadają drobinki, jednak są one dużo drobniejsze niż w konturówkach diamentowych i na pewno dużo liczniejsze Dzięki temu rzeczywiście wygląda tak jak by ta kredka opalizowała.

Wysuwane kredki Avonu są miękkie i wygodnie się nimi maluje (dotyczy to wszystkich serii i wszystkich kolorów)
Trwałość konturówek jest bardzo dobra. Jak już przyschną na oku, to bardzo ciężko je rozmazać, czy nawet rozetrzeć. Spokojnie utrzymują się na oku przez cały dzień. Nawet mleczkiem czasem ciężko się ich pozbyć.
Jednak ich największą zaletą jest fakt, że nie trzeba ich temperować.

Myślę że konturówki z tej nowej, opalizującej serii, będą świetne na lato. W pełnym słońcu będą zmieniać oko jak kameleon, przy okazji je rozświetlając i powiększając.
Ja na moją wishlistę, wrzucam jeszcze tą fioletową Violet i zastanawiam się też na tą trzecią Mocha.
Także zdecydowanie polecam :))))


SKŁAD (opalizującej Night Star dla zainteresowanych):
CYCLOPENTASILOXANE, POLYETHYLENE, SYNTHETIC WAX, POLYBUTENE, CERA ALBA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ISONONYL ISONONANOATE, CALCIUM ALUMINIUM BOROSILICATE, SUCROSE TETRASTEARATE, STEARYL DIMETHICONE, PENTAERYTHRITYL TETRABEHENATE, BORON NITRIDE, ISODECYL NEOPENTANOATE, SYNTHETIC BEESWAX, TOCOPHEROL, SILICA, STEARALKONIUM BENTONITE, PROPYLENE CARBONATE, TIN OXIDE, ASCORBYL PALMITATE, DIMRTHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, [+/- CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77007, CI 77742, CI 75470, CI 77510, CI 77288]. <GL 1176>

1 komentarz :